Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2017

Barbie Pretty In Plaid 1998

Siemka
W tym tygodniu buszowanie po pchlim targu i po lumpeksach nie przyniosło żadnej nowej lalki w moich zbiorach. Dlatego dziś pokaże pierwszą Barbie jaką znalazłem na ryneczku. Była to Pretty In Plaid z 1998 roku. Ta Barbie posiada mold Mackie a moja ma rude włosy. Nie wiem dlaczego, ale mam wrażenie ze lalki z tą twarzą są bardzo nie doceniane przez kolekcjonerów. Ja akurat ten mold bardzo lubie i uważam go za przepiękny. Moje dziecinne kolekcjonowanie wypadało wlaśnie w okresie wielkich zmian wyglądu Barbie. W latach 1995-2000 nabywałem najwiecej lalek playline. Przyzwyczajony byłem ze Barbie nie jedną ma twarz. Do dnia dzisiejszego Mackie mają dla mnie w sobie coś magicznego i przyciagającego. Bardzo lubie lalki z takimi zamknietymi ustami. Moją Barbie znalazłem w bardzo dobrym stanie i w pełnej biżuterii. Po małym SPA zostawiłem jej rozpuszczone włosy które w oryginale były upięte w wysoki kucyk. W tej fryzurze przypomina mi Gillian Anderson z Archiwum X. Oto moja Mackie ...

Dream Glow Barbie 1985r

Dziś przedstawię wam moją rówieśniczkę...
Dream Glow Barbie z 1985 roku przybyła do mnie od Gosì od ktrej mam juz Totally Hair. Gosia o swoje lalki w dzieciństwie niesamowicie dbała dzieki czemu Glow przybyła w stanie idealnym. To nie lalka od kolekcjonera a od dziewczyny która szanowała bardzo swoje zabawki. Włosy Barbie nie są ani połamane ani zniszczone. Ciało jest bez rys i przebarwień. Suknia również bez szwanku przetrwała te 32 lata. Brak tylko mi jej parasolki no i bolerka. Jednak najważniejsza jest dla mnie jej piękna buzia. Ktora mimo iz jest to mold SS nie przypomina zadnej innej lalki o tej twarzy którą mam w zbiorach. Dream Glow Barbie ma tyle samo lat co ja wiec zajmie w mojej kolekcji szczególne miejsce. Jednoczesniej to obecnie najstarsza lalka u mnie. Udało mi się odtworzyć jej pudełkowe uczesanie, bo w nim wygląda zjawiskowo. Zabrałem ją na sesje zdjęciową do miejsca które pasuje do jej romantycznego wyglądu. Niestety dziś spory wiatr ale Barbie dała rade nie wpaść do…

Ale mam nosa!

Witam.
Wczoraj z samego rana pojechałem na mój ulubiony rynek, bez śniadania i niestety trochę  póżniej niż zwykle. Na jednym z wielu stoisk , pod stertą maskotek znalazłem  wyczekiwaną Barbie Jewel Hair Mermaid z 1995 roku. Byłem  w takim szoku ze az rozbolała mnie głowa z wrażenia no i z radości. Niestety szczęscie nie trwało długo... bo mimo niskiej ceny, idealnego stanu ciała i włosów lalka miała uszkodzony nosek. Załamałem się i postanowiłem Barbie przeznaczyć na dawce ciała dla innej lalki. Głowę natomiast by szybko zapomniec o całej sytuacji chciałem wywalić. Jednak kilka osób na forum poradziło by nosek poprostu trochę spiłowac. Nie bardzo wierząc w ten pomysł, zabrałem sie do pracy. Niczym prawdziwy lekarz medycyny estetycznej nadałem nowy, mniejszy kształt noskowi Barbie. Spiłowalem brzydkie uszkodzenie a moja lalka stała się wyjątkowa i znowu piękna. Jewel Hair robi na żywo ogromne wrażenie dzięki bardzo długim i zadbanym włosom. Nawet Totally Hair wygłada przy niej na skr…