Przejdź do głównej zawartości

Barbie Cut and Style 1994 Brunette

Witam. Wczorajsze odwiedziny na targu nie przyniosły nic ciekawego. Znalazłem tylko ruchomą fashinistke na dawczynie ciałka. Za to pobliski lumpeks mnie zaskoczył... Juz z daleka zauwazyłem ze z koszyka z zabawkami wystaje Barbie i to brunetka. Mialem nadzieje ze bedzie to wymarzona Whitney. Serce waliło mi jak głupie. Okazało się ze to Barbie cute and style 1994. Ona jednam mnie bardzo ucieszyła, zwłaszcza ze kosztowała całe 5 złotych. Włosy były w dramatycznym stanie ale za to miała swoją biżuterię. Dziś  po małym SPA zabrałem ją  nad jezioro. Jest taka piękna. Zobaczcie sami.

Komentarze

  1. Ty to potrafisz robić SPA lalkom....
    I masz szczęście do lumpeksów. Trafiła Ci się do pary Cut i w końcu wymarzona brunetka z ery SS.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest przepiękna! W ogóle nie widać żeby jej włosy były po przejściach. Dziewczyna skradła moje serducho, a że nie mam jeszcze Superstarki w ciemnowłosym wydaniu, na pewno będę teraz na taką polowała :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastycznie wygląda! I te oczęta brązowe... Czaruje dziewczyna. a ja sobie w ogóle nie przypominam, żebym oglądała Barbie z tamtego okresu z innymi oczami niż niebieskie, czy fiołkowe... Twoje polowania to kolejny dowód, że w lumpeksie można wykopać skarb :-) Gratki :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. niczym gwiazda Bollywood!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Piekna <3 Widze ze nie tylko mnie trafiaja sie lalki bez grzywki ;) Choc akurat ta u mnie ma skrocone ciut wlosy za to grzywka nie ucierpiala wcale :)

    OdpowiedzUsuń
  6. JEżu... A u mnie w lumpeksie ani nogi jednej... Cudna jest :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Totally Hair Barbie 1992

Siemka. Jako pierwszą lalkę na moim blogu przedstawię królową wśród Barbie. Absolutny hit sprzedażowy i ikonę lat 90. Totally Hair Barbie dotarła do mnie z olx w o dziwo stanie jakby ktoś ją wyciągnął z opakowania miesiąc temu. Włosy były tylko lekko poplątane, stawy nie wyrobione a ubranie i biżuteria w całości. Nie sprzedawał jej kolekcjoner, tylko dziewczyna która bawiła się tą lalką 25 lat temu i  dostała ją od ciotki z Włoch. Jej cena była tak dobra, ze nie wspomnę ile zapłaciłem. Osóbka ta ma jeszcze inne lalki w super stanie, mogę dać namiar :D  Najbardziej zadziwiły mnie materiałowe oryginalne majteczki pod sukienką. Lalka jest w cudnym stanie a po delikatnym SPA wygląda jak nowa z pudełka. Brakowało jej tylko bucików i akcesoriów do upinania włosów. Co o niej sądzę ? Kiedyś myślałem ze to nie moja bajka, aż ją wyciągnąłem z paczki po impulsywnym zakupie :) Teraz jestem zakochany w jej mocnym stylu i na pewno pozostanie na zawsze jako ozdoba kolekcji. Jest kwintesencją stylu B…

Smutny spacer

Mimo wolnego dnia Teresa wstała dziś bardzo wcześnie. Problemy w związku nie pozwalają jej dobrze spać. Dlatego by wyciszyć głowe wybrała się na długi jesienny spacer po pobliskim parku. Spotkała tam starą znajomą która śpieszyła się na cmentarz. Przecież dziś 1 listopada! oznajmiła jej koleżanka. Teresa dzisiaj na żaden cmentarz się nie wybiera. W planach tylko Netflix i gorąca czekolada!


Po powrocie do domu swój plan zrealizowała...

Zaczynam...

Cześć jestem Andrzej. Po kilku miesiącach zbierania się, dziś czyli w pierwszy dzień lata zakładam mojego bloga. Będę tu pisał o moich lalkach, przemyśleniach i spostrzeżeniach na ich temat. Robie to zupełnie dla funu i by mieć kontakt z innymi wielbicielami lalek. Moja miłość do Barbie rozpoczeła się jakies 25 latemu, gdy jako mały chlopiec zobaczyłem te piękności za szybą segmentu u moich kuzynek. Miały ich kilka sztuk i były niesamowite. Po dziś dzień je pamietam. Długo o nich marzyłem az wreszcie za sprawą zbrodni, bedąc w zerówce ukradłem lalkę z półki z zabawkami w szkole. W domu ukrywałem ją za szafą bo wiedziałem ze nikt mnie nie pochwali za ten czyn. Po jakimś czasie namówiłem rodziców na lalke od nich i potem juz regularnie miałem tego typu prezenty. Wiec w sumie moje Barbiowe dzieciństwo było spełnione. Dziś kupuje to co mi się podoba nie patrząc na wartość kolekcjonerską. Pudełek nie uznaje, bo to jak związek na odległość. Lalki szanuje, odswieżam i fotografuje dla przyjem…