Przejdź do głównej zawartości

2x Totally Hair

Hejka. Na dniach ku mojejmu zadziwieniu upolowałem drugą Barbie Totally Hair i to za grosze. Jeszcze bardziej sie zdziwiłem gdy okazało się ze wygląda inaczej niz ta którą mam u siebie... Jak sie okazało jedną wyprodukowano w Chinach a drugą w Malezji. Stad ogólne róznice w wyglądzie, mimo iz to ten sam model. Lalki mają inny kształt głowy, i jest ona z innych tworzych. Wlosy róznią sie kolorem i długoscią grzywy. No i oczywiście makijaz jest najbardziej widoczną róznicą miedzy nimi. Kolczyki mają identyczne. Moja nowa totalka po szybkim spa jest  w bardzo dobrym stanie. Jedyny defekt, to skrocone włosy do wysokosci połowy łydek :( Szkoda ale i tak bardzo mi sie podoba. XOXO

 Barbie Totally Hair 1992 (Po lewej made in Malysia a po prawej made in China)

Komentarze

  1. Aż tak się nie wgłębiałam, ale ta ślicznotka wygląda mi na tą 25 lat młodsza.
    Zazdroszczę sióstr. Niby takie same a widać spore różnice. I trudno powiedzieć która ładniejsza, każda ma to coś.....

    OdpowiedzUsuń
  2. Też tak myślę że to jest rocznicowe wydanie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez wątpienia to lalka z 1992 roku;) ale dzieki!

      Usuń
  3. Tak, ja też potwierdzam to nie wydanie rocznicowe, ale Totallka z Malezji! Ale z Ciebie szczęściarz ;) jakbyś kiedyś chciał się jej pozbyć to pamiętaj, że ja bardzo chętnie ją przygarnę ♡

    OdpowiedzUsuń
  4. Wlasnie tak to juz jest ze w zaleznosci od kraju produkcji lalki bardzo sie roznia . Ja mam wiele lalek ,ktore mimo ze sa ta sama lalka to wagladaja na zupelne inna :) Rozni je kraj produkcji albo seria wydania :) Mam np. 4 Crystal i kazda jest inna :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Az musze sprawdzic skad sa moje TH :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Totally Hair Barbie 1992

Siemka. Jako pierwszą lalkę na moim blogu przedstawię królową wśród Barbie. Absolutny hit sprzedażowy i ikonę lat 90. Totally Hair Barbie dotarła do mnie z olx w o dziwo stanie jakby ktoś ją wyciągnął z opakowania miesiąc temu. Włosy były tylko lekko poplątane, stawy nie wyrobione a ubranie i biżuteria w całości. Nie sprzedawał jej kolekcjoner, tylko dziewczyna która bawiła się tą lalką 25 lat temu i  dostała ją od ciotki z Włoch. Jej cena była tak dobra, ze nie wspomnę ile zapłaciłem. Osóbka ta ma jeszcze inne lalki w super stanie, mogę dać namiar :D  Najbardziej zadziwiły mnie materiałowe oryginalne majteczki pod sukienką. Lalka jest w cudnym stanie a po delikatnym SPA wygląda jak nowa z pudełka. Brakowało jej tylko bucików i akcesoriów do upinania włosów. Co o niej sądzę ? Kiedyś myślałem ze to nie moja bajka, aż ją wyciągnąłem z paczki po impulsywnym zakupie :) Teraz jestem zakochany w jej mocnym stylu i na pewno pozostanie na zawsze jako ozdoba kolekcji. Jest kwintesencją stylu B…

Smutny spacer

Mimo wolnego dnia Teresa wstała dziś bardzo wcześnie. Problemy w związku nie pozwalają jej dobrze spać. Dlatego by wyciszyć głowe wybrała się na długi jesienny spacer po pobliskim parku. Spotkała tam starą znajomą która śpieszyła się na cmentarz. Przecież dziś 1 listopada! oznajmiła jej koleżanka. Teresa dzisiaj na żaden cmentarz się nie wybiera. W planach tylko Netflix i gorąca czekolada!


Po powrocie do domu swój plan zrealizowała...

Zaczynam...

Cześć jestem Andrzej. Po kilku miesiącach zbierania się, dziś czyli w pierwszy dzień lata zakładam mojego bloga. Będę tu pisał o moich lalkach, przemyśleniach i spostrzeżeniach na ich temat. Robie to zupełnie dla funu i by mieć kontakt z innymi wielbicielami lalek. Moja miłość do Barbie rozpoczeła się jakies 25 latemu, gdy jako mały chlopiec zobaczyłem te piękności za szybą segmentu u moich kuzynek. Miały ich kilka sztuk i były niesamowite. Po dziś dzień je pamietam. Długo o nich marzyłem az wreszcie za sprawą zbrodni, bedąc w zerówce ukradłem lalkę z półki z zabawkami w szkole. W domu ukrywałem ją za szafą bo wiedziałem ze nikt mnie nie pochwali za ten czyn. Po jakimś czasie namówiłem rodziców na lalke od nich i potem juz regularnie miałem tego typu prezenty. Wiec w sumie moje Barbiowe dzieciństwo było spełnione. Dziś kupuje to co mi się podoba nie patrząc na wartość kolekcjonerską. Pudełek nie uznaje, bo to jak związek na odległość. Lalki szanuje, odswieżam i fotografuje dla przyjem…