Przejdź do głównej zawartości

Totally Hair Barbie 1992

Siemka. Jako pierwszą lalkę na moim blogu przedstawię królową wśród Barbie. Absolutny hit sprzedażowy i ikonę lat 90. Totally Hair Barbie dotarła do mnie z olx w o dziwo stanie jakby ktoś ją wyciągnął z opakowania miesiąc temu. Włosy były tylko lekko poplątane, stawy nie wyrobione a ubranie i biżuteria w całości. Nie sprzedawał jej kolekcjoner, tylko dziewczyna która bawiła się tą lalką 25 lat temu i  dostała ją od ciotki z Włoch. Jej cena była tak dobra, ze nie wspomnę ile zapłaciłem. Osóbka ta ma jeszcze inne lalki w super stanie, mogę dać namiar :D  Najbardziej zadziwiły mnie materiałowe oryginalne majteczki pod sukienką. Lalka jest w cudnym stanie a po delikatnym SPA wygląda jak nowa z pudełka. Brakowało jej tylko bucików i akcesoriów do upinania włosów. Co o niej sądzę ? Kiedyś myślałem ze to nie moja bajka, aż ją wyciągnąłem z paczki po impulsywnym zakupie :) Teraz jestem zakochany w jej mocnym stylu i na pewno pozostanie na zawsze jako ozdoba kolekcji. Jest kwintesencją stylu Barbie z lat 90 a prezentuje się już u mnie tak...




Pomysł na zdjęcia z lusterkiem zaczerpnąłem z reklamy tv totally hair. Wyszło tak sobie. Włosy obecnie po moczeniu w lenorze bardziej się pokarbowały. Jakby się ktoś dopatrzył braku pierścionka, to już go mam, dziewczyna z olx mi go jutro dosyła :)
Na dziś to tyle. Xoxo


Komentarze

  1. Totally to absolutny hit i ikona Barbie, szczególnie tych z ery Superstar.
    To rzadkość, żeby ktoś przechowywał tyle lat lalkę w świetnym stanie. Miałeś szczęście z zakupem a Totally, że trafiła do Ciebie.
    Zrobiłeś piękne zdjęcia, które uwydatniają jej urodę.

    OdpowiedzUsuń
  2. O rety 😀 Potwierdzam, Barbie miała wielkie szczęście, że trafiła w Twoje ręce! 😍

    OdpowiedzUsuń
  3. Jest taka radosna :) Ma bardzo ładne oczy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekna <3 Mnie ta lalka wybitnie lubi ...mam ja chyba juz 3 egzemplarzach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja obecnie mam 4 sztuki. Ale poszukuje bardzo Whitney lub Christie TH! Masz moze coś?

      Usuń
    2. Mam dwie Whitney ale nie na sprzedaz, Christie niestety nie mam .

      Usuń
    3. Rozumiem. Pochwal sie nimi prosze :)

      Usuń
    4. na blogu mam po jednej chyba . Ale moze jutro uda mi sie wyciagnac i zrobic fotke grupowa :) Tutaj pojedynczo : https://moja-kolekcja-lalek.blogspot.de/2016/10/totally-hair-whitney-ken-oraz-barbie-z.html

      Usuń
  5. No to się nazywa mieć fart :) Śliczna panna Ci się trafiła, jeszcze w takim eleganckim stanie :) Zazdroszczę troszeczkę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Obawiam się, że jest to Totally Hair Barbie 25 Anniversary z 2016 roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam :) bez watpienia nie! Swiadcza o tym bawelniana bielizna i grzywka wszyta od czola. Repro ma namalowana bielizne i inaczej wszyta grzywke.

      Usuń
  7. Ciałko można zmienić, ale proszę oglądnąć to porównanie http://marsbarbie.blogspot.com/2017/05/totally-hair-barbie-25-anniversary-2016.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pan Mars nie jest dla mnie zadnym autorytetem. Na zywo widac ze to nie reprodukcja. Twrardosc glowy i material z jakiego wykonane sa wlosy.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Smutny spacer

Mimo wolnego dnia Teresa wstała dziś bardzo wcześnie. Problemy w związku nie pozwalają jej dobrze spać. Dlatego by wyciszyć głowe wybrała się na długi jesienny spacer po pobliskim parku. Spotkała tam starą znajomą która śpieszyła się na cmentarz. Przecież dziś 1 listopada! oznajmiła jej koleżanka. Teresa dzisiaj na żaden cmentarz się nie wybiera. W planach tylko Netflix i gorąca czekolada!


Po powrocie do domu swój plan zrealizowała...

Zaczynam...

Cześć jestem Andrzej. Po kilku miesiącach zbierania się, dziś czyli w pierwszy dzień lata zakładam mojego bloga. Będę tu pisał o moich lalkach, przemyśleniach i spostrzeżeniach na ich temat. Robie to zupełnie dla funu i by mieć kontakt z innymi wielbicielami lalek. Moja miłość do Barbie rozpoczeła się jakies 25 latemu, gdy jako mały chlopiec zobaczyłem te piękności za szybą segmentu u moich kuzynek. Miały ich kilka sztuk i były niesamowite. Po dziś dzień je pamietam. Długo o nich marzyłem az wreszcie za sprawą zbrodni, bedąc w zerówce ukradłem lalkę z półki z zabawkami w szkole. W domu ukrywałem ją za szafą bo wiedziałem ze nikt mnie nie pochwali za ten czyn. Po jakimś czasie namówiłem rodziców na lalke od nich i potem juz regularnie miałem tego typu prezenty. Wiec w sumie moje Barbiowe dzieciństwo było spełnione. Dziś kupuje to co mi się podoba nie patrząc na wartość kolekcjonerską. Pudełek nie uznaje, bo to jak związek na odległość. Lalki szanuje, odswieżam i fotografuje dla przyjem…